106OrgUrodziłam się w Wielkopolsce, w 1970 roku. Jestem zodiakalnym Koziorożcem – z większością cech przypisywanych owemu znakowi :-)

Dzieciństwo i lata młodości spędziłam w uroczej wsi Zalesie Wlkp. k/Gostynia. Tam w wieku 13 lat zaczęła się moja przygoda z muzyką – zostałam wokalistką w zespole muzycznym, którego założycielem był starszy o dwa lata brat – uczeń 5-letniego ogniska muzycznego w Borku Wlkp. Graliśmy muzykę “taneczną”, tzw. covery.

Dwa lata później zespół zgłosił swój udział do przeglądu amatorskich zespołów muzycznych w WDK w Lesznie, by ubiegać się o tzw. kategorię, a tym samym mieć możliwość legalnych występów na różnego rodzaju imprezach.

Jedną z osób, która zasiadała w jury, był już wtedy bardzo ceniony muzyk – Wojciech Hoffmann, gitarzysta grupy Turbo. Otrzymaliśmy kat. III – sukces :-)

Zespół został rozwiązany w momencie, gdy muzycy płci męskiej wkroczyli w wiek poborowy.

Po zakończeniu “kariery muzycznej”, oraz ukończeniu szkoły, a tym samym zdobyciu kwalifikacji zawodowych, wyjechałam “za chlebem” do “wielkiego miasta” Poznań – takie czasy (trzeba było zdobyć zawód, by jak najprędzej zacząć zarabiać).

Po 5 latach wróciłam do rodzinnych stron, zamieszkałam w Lesznie.

I tutaj znów wszystko zaczęło się od muzyki – trafiłam do Studia Muzyki i Reklamy p. Macieja Mizgalskiego, nagrałam kilka reklam dla lokalnego radia “Elka”, oraz wzięłam udział w nagraniu płyty anglojęzycznej znajomego Austriaka, na której dośpiewałam wokalizy. Po nagraniu, odbył się koncert promujący płytę w klubie Joker, obecnie X – Demon w Lesznie.

W radiu “Elka”, utwór “Lady Starlight” utrzymywał się na II pozycji przez 6 tygodni. :-) 2

Ponieważ praca w zawodzie nie była szczytem moich marzeń, rozpoczęłam naukę w Liceum Ogólnokształcącym.

Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości, w “dojrzałym” już wieku :-) – zostałam zatrudniona w Szkole Specjalnej, w charakterze pomocy nauczyciela w zespole edukacyjno – terapeutycznym. Praca z dziećmi upośledzonymi była tym, co sprawiało mi ogromną przyjemność. Odnalazłam się w roli opiekuna, w związku z tym, podjęłam studia w Wyższej Szkole Humanistycznej, o kierunku Pedagogika opiekuńczo – wychowawcza.

I tu ponownie los rzucił mnie w “ramiona” grupy muzycznej, o wdzięcznej nazwie “Fart” :-)

Graliśmy dużo i często, jak zawsze z ogromną pasją, ale też dla pieniędzy :-)

W 2004 roku wzięliśmy udział w IV przeglądzie zespołów grających muzykę taneczną pt.”Gramy o nagrodę Burmistrza Gostynia”, organizowanym przez Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik” i zajęliśmy I miejsce :-)

Kilka miesięcy później doszło do rozpadu zespołu.

W 2009 roku wyemigrowałam “za miedzę”- do Niemiec.

Tutaj, z tęsknoty za krajem, rodziną i przyjaciółmi, odkryłam pasję przelewania na papier myśli, które są odzwierciedleniem moich stanów emocjonalnych.

Poza tym śpiewam, jak przystało na humanistkę – dużo czytam, a nade wszystko wychowuję moją 9-letnią córkę – realizuję marzenia.

Gdyby nie spotkanie z odpowiednią osobą, która przypadkiem dowiedziała się o moim pisaniu, owe wierszydła – zazwyczaj lądujące w szufladzie lub koszu, zapewne prędko nie ujrzałyby światła dziennego.

999231_701741733181782_754369412_n

Tą osobą jest redaktor p. Leonard Paszek – to jemu w dużej mierze zawdzięczam poniższe wydarzenia i sukcesy, między innymi, we wrześniu 2013 r. zaistniałam w “Artotece” na Pol – Cafe, oraz w magazynie dla Polonii “Samo Życie”, również pod redakcją L. Paszka.

Natomiast tydzień później, 29 września w Restauracji “Gdańska” w Oberhausen, podczas “Wierszobrania IV”, odbyła się premiera książki “Mury”, pod redakcją Marii Kalczyńskiej i Leonarda Paszka, która zawiera zbiór wierszy poetów polskich na emigracji, w tym również moich.

Miesiąc później, również w restauracji “Gdańska”, 5 października wystąpiłam w konkursie “Śpiewać Niemena”, wyśpiewując II nagrodę jury (wielkie przeżycie, niezapomniane emocje), której przewodniczył p. Wojciech Kędziora – Korda (wokalista “Niebiesko – Czarnych”), oraz dodatkową nagrodę, ufundowaną przez Kawiarenkę Pol – Cafe, w postaci strony internetowej, na której obecnie jesteście :-)

Całkiem niedawno, 12 stycznia 2014 r. zaśpiewałam kilka utworów podczas koncertu zorganizowanego przez Sztab Oberhausen w Ivka-rud1restauracji “Gdańska”, z okazji 22 finału WOŚP.

Obecnie pracuję nad materiałem, który pozwoli mi śpiewać własne utwory.

Moje motto życiowe: “Carpe Diem” – “chwytaj dzień”